Halloween - bal popaprańców

Halloween - bal popaprańców
ePub czas dodania: 2013:10:28 10:56 komentarzy 0
Jak walczyć z ludzką głupotą? Uniwersalnej metody chyba nie ma, może czasem wydaje się to niemożliwe, lecz jednak nic nie zwalnia nas z konieczności, aby jednak taki wysiłek podejmować. Poniżej przedstawiam swój pomysł, o którym pisałem rok temu, a teraz go odświeżam - mam nadzieję, że komuś się to przyda...

W tej notce chciałbym gorąco zachęcić wszystkich do włączenia się do czynnej walki z kulturową patologią o nazwie Hallween. Doskonale zdaję sobie sprawę, że zdecydowana większość praktykujących chrześcijan nie potrzebuje obszernych wyjaśnień związanych z zagrożeniami duchowymi, jakie niesie za sobą obchodzenia tego nowego polskiego "święta". Jest ono nachalnie i z wielką determinacją lansowane od wielu lat przez różnej maści antypolskie media, które postawiły chyba sobie za cel wprowadzanie ichniejszej zarazy w w naszym kraju chrześcijańskich gojów, zdaje się zataczać coraz szersze kręgi, staje się trendy, robi się modne i staje się przejawem udanej zabawy.

Jednakże ta walka nie będzie prosta, bo media głównego ścieku, które skupiają na sobie uwagę znakomitej większości naszej "elity", które wyznaczają obowiązujące trendy, kreują modę, nie ustają w swoich wysiłkach, aby jeszcze mocniej zakorzenić ten przejaw zachodniej głupoty w naszym narodzie. O ile nie mamy przewagi liczebnej, to jednak zdecydowanie możemy pochwalić się przewagą intelektualną, gdyż okazuje się, że wielu z nas nie dało sobie wyprać mózgów przez TVN-y, Gazety Wyborcze i inne lewacko-filskie media znane ze swej "miłości" do naszego chrześcijaństwa.

W tej walce warto zwracać uwagę, z jakimi osobnikami mamy do czynienia. Nieświadomym rodzicom, którym wciąż się wydaje, że żyją chrześcijaństwem ukazujmy oczywiście te zagrożenia duchowe związane bezpośrednio z praktykowaniem tych zwyczajów (w najbardziej skrajnym przypadku skutkiem może być również opętanie). Natomiast w żaden sposób nie podejmujmy się akcji protestacyjnych, składania petycji, zbierania podpisów, tworzenia ustawodawstwa - ludzie często są przekorni i zbuntowani, więc to tylko nakręci ten interes.

Zwróćmy uwagę na młodzież - to ona ze swej natury jest najbardziej zbuntowana, zawsze podążająca w kierunku nowoczesności, obowiązujących trendów i mody. Z myślą o nich należy tworzyć atmosferę totalnego obciachu wokół praktykowania tych zwyczajów. Ukazujmy im swoje zażenowanie i obrzydzenie wobec ich snobizmu, uległości na propagandę i takiej otwartości na medialną papkę i manipulację. Jakby tylko ktoś z telewizji wpadłby na pomysł stworzenia nowego święta wycia do księżyca z deską klozetową na głowie w przeddzień nocy świętojańskiej, to oni jak stado bezmyślnych baranów na dwa dni przed tym doniosłym wydarzeniem stanęliby w kolejce do jakiejś Castoramy w celu zaopatrzenia się w ten jakże niezbędny rekwizyt, bez którego wycie do księżyca nie miałoby pełnej wartości. No bo to przecież takie amerykańskie, a to co amerykańskie to przecież jest wzorem postępu i nowoczesności... Swego czasu zostało wykreowane pojęcie leminga i wydaje mi się, że to jest właściwy kierunek postępowania, ponieważ to pojęcie stało się symbolem skrajnej głupoty, określeniem  na wielce wykształcunych z wielkich miast. Wykorzystajmy również i to w tej walce kojarząc takie praktyki z takim modelem osobowym.
 

Tagi

hallowen
licznik: 1729 + 1 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze
grzesiekz 0|0
Jak zapanuje szariat muslimy rozprawią się z pederastami, ateistami, itd.
2013-10-28 13:18
Mam nadzieję, że to nie przejdzie 0|0
Odkąd pamiętam, to w dniu 1 listopada wszyscy wybierają się na groby. Nie jest ważne czy się jest wierzącym, czy nie. Dzień 1 i 2 listopada to wspomnienia o tych, których już przy nas nie ma. Dnie wcześniejsze są wstępem do przeżywania tego co nastąpi później. Nie sądzę, aby dni zadumy nad przemijaniem zamieniły się w huczną muzykę i gonienie za przebieraniem. Nie ta tradycja.
2013-10-28 17:45